sobota, czerwca 20, 2015

TOP 3: Balsamy do ciała

Hozier- Work Song


Cześć kochani,

Tak jak mówiłam w poprzednim poście, teraz na blogu będziemy skupiać się na tematyce letniej, wakacyjnej. I mimo że pogoda zupełnie się ze mną nie zgadza i od tygodnia postanawia wyglądać tak jakby była jesień, to mój umysł i tak nastawiony jest na te kolejne fantastyczne dwa miesiące wolnego.


Dzisiaj pod lupę bierzemy balsamy do ciała. To, że o swoją skórę dbać trzeba wiedzą chyba wszyscy, jednak na rynku pojawiają się zarówno lepsze jak i gorsze produkty do pielęgnacji. Tak jak w tytule, pokażę Wam moje TOP 3 balsamy do ciała.



1. Johnson's Body Care "24h Balsam do Ciała"


"Johnson's" jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Balsam ma naturalny, typowo kremowy, przyjemny zapach. Ma lekką konsystencję, wchłania się natychmiastowo i nie pozostawia tej nieprzyjemnej tłustej powłoki na skórze. W końcu, najgorsze jest czekanie aż krem się wchłonie i dlatego do pewnego czasu tak bardzo nie lubiłam z nich korzystać. Dodatkowo ma bardzo korzystną cenę jak na balsam i jest ogólnodostępny.

2. Balea "Tropical Sunshine"



Przyznam szczerze, że to właśnie ten balsam jest moim ulubieńcem, lecz głównym problemem jest to, że można go kupić jedynie w drogerii "DM" w Niemczech. Fantastycznie nawilża, poradził sobie z moimi przesuszonymi dłońmi i nogami. Ten "Tropical Sunshine" ma niesamowity zapach- słodki, bardzo owocowy! Również szybciutko się wchłania i już po kilku użyciach widać różnicę w nawilżeniu skóry. Jeżeli możecie, kupujcie! 

3. Bath&Body Works "Twilight Woods"




Najdroższy produkt z całej trójki- kosztuje prawie 50zł. Jest bardzo podobny jakościowo do wspomnianego wcześniej "Tropical Sunshine", lecz dostępny w Polsce. Charakteryzuje go mocny zapach, po posmarowaniu się nim, można odnieść wrażenie jakby przed chwilą użyło się perfum i co najciekawsze, zapach utrzymuje się przez długi czas. Jest to balsam, który kupuję raz na jakiś czas, do niego mam również mgiełkę do ciała o tym samym zapachu i mieszanka tych dwóch daje świetny efekt na wieczorne wyjścia :).

A jakie są Wasze ulubione balsamy do ciała? 
Piszcie!


xoxo,
D.




8 komentarzy:

  1. Super pomocny post :) Sądzę, że to dobry wybór jeśli chodzi o balsamy
    Zapraszam: KLIKNIJ

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, blog ;) naprawę widać, że się starasz i masz inspirację ;) ja mam swój ulubiony z Dove
    zapraszam do mnie - Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno spróbuję tych balsamów w najbliższej przyszłości :)

    crejzzzooll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega ; D

    http://jeta-jeeta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie używam balsamów, ale wybrałabym ten 3 :)
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie napisane, naprawdę! Piękne zdjęcia, będę wpadać częściej, bo warto!¦

    Pozdrawiam!
    Poklikasz tutaj, proszę! W zamian zaobserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam żadnych z tych kosmetyków ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń